Close

Not a member yet? Register now and get started.

lock and key

Sign in to your account.

Account Login

Forgot your password?

Czas pożegnań miotu K

17 Feb
P1020170
Za oknem słonecznie, prawie wiosna i ani śladu zimy.
Właśnie z tą ostatnią zimą zawsze będzie nam się kojarzył miot K, czyli 5 cudownych szczeniaczków, które przyprowadziła nam na świat nasza ukochana Mocca. Maluchy urodziły się na 3 dni przed Bożym Narodzeniem. Sami śmiejemy się, że były dla nas najpiękniejszym prezentem. Już po kilku dniach od ich narodzin wprowadziliśmy treningi NSS. Po krótkim okresie buntu wszystkie szczeniaczki pozwalały nam na przeprowadzanie ćwiczeń. Mijały dni, a one coraz bardziej poznawały nasz świat. Później nadszedł moment, kiedy to mogliśmy zacząć wyprowadzać je na krótkie spacery. Najlepszym i najbezpieczniejszym miejscem do zabawy na dworze jest ich szczenięcy wybieg. Gdy dopisywała pogoda beztrosko biegały poznając świat. Kiedy spadł śnieg, który zresztą w szczenięcych zabawach wcale im nie przeszkadzał, czas pobytu na świeżym powietrzu mocno ograniczaliśmy. Podczas przeglądu miotu cała piątka została bardzo dobrze oceniona. Spędzając z maluchami 24 godziny na dobę bardzo się do nich przywiązaliśmy, tak samo jak one do nas. Niestety czas jest nieubłagany, minęło 8 tygodni wspólnego radosnego życia i do nowego domku już odjechał Kudżo. Jesteśmy pewni, że jest szczęśliwy, a za kilka dni wyjedzie Kiss Me. Pozostała trójka spędzi z nami Święta Wielkanocne. Będzie to najbardziej wesoła i mokra Wielkanoc w historii Berneńskiej Przystani.

Skomentuj: